Podczas środowego meczu Pucharu Polski, w którym na stadionie przy ulicy Bandrowskiego 9 zmierzyły się drużyny Unii Tarnów i Tarnovii Tarnów II, tarnowscy policjanci wykorzystali bezzałogowy statek powietrzny do monitorowania zachowania kibiców. Spotkanie, które nie było imprezą masową, rozpoczęło się o godzinie 16:00, a funkcjonariusze czuwali nad bezpieczeństwem już przed pierwszym gwizdkiem i po ostatnim.
Pirotechnika na trybunach
W trakcie widowiska część sympatyków obu ekip sięgnęła po środki pirotechniczne. Dzięki obrazowi przekazywanemu z kamery drona operatorzy mogli precyzyjnie wskazać osoby odpowiedzialne za ich odpalenie. Mundurowi natychmiast podjęli interwencję, legitymując wytypowanych uczestników.
Wobec zatrzymanych sporządzono dokumentację, która trafi do sądu jako wniosek o ukaranie z artykułu 51 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten dotyczy zakłócania spokoju i porządku publicznego, a przewiduje m.in. karę grzywny. Dodatkowo dwóch innych kibiców zostało ukaranych mandatami za popełnione wykroczenia.
Nowoczesne narzędzia w rękach policji
Wykorzystanie dronów podczas imprez sportowych to coraz częstsza praktyka. Bezzałogowce pozwalają na obserwację dużych skupisk ludzi z powietrza, co znacznie ułatwia identyfikację sprawców wykroczeń i przyspiesza reakcję służb. W przypadku tarnowskiego spotkania technologia ta okazała się kluczowa dla ustalenia tożsamości osób łamiących prawo.
Policja przypomina, że emocje związane z rywalizacją sportową nie zwalniają z obowiązku przestrzegania przepisów. Apeluje również o odpowiedzialne kibicowanie, podkreślając, że funkcjonariusze konsekwentnie reagują na wszelkie naruszenia, mając na względzie bezpieczeństwo wszystkich uczestników wydarzeń.
Źródło: Policja Tarnów
Fot. Pexels / Mylo Kaye

