Miejscowość Lubcza, położona w gminie Ryglice, odegrała istotną rolę w dziejach konfederacji barskiej. To właśnie tutaj, w latach 1769–1770, przebywał i działał generał Kazimierz Pułaski – jeden z najwybitniejszych dowódców tego zrywu niepodległościowego. Konfederacja barska, zawiązana 29 lutego 1768 roku w Barze na Podolu, była odpowiedzią szlachty na ingerencję Rosji w sprawy Rzeczypospolitej i walką o jej suwerenność.
Szlak bojowy Pułaskiego
Wiosną 1770 roku rozegrała się bitwa pod Dęborzynem, do której doszło 13 maja. Oddziały konfederackie pod dowództwem Pułaskiego starły się z wojskami rosyjskimi. Mimo zaciekłej, wielogodzinnej walki, konfederaci ponieśli klęskę i stracili wielu żołnierzy. Lubcza i okolice stanowiły wówczas ważny punkt na trasie przemarszów i potyczek z wojskami carskimi.
Krzyże pamięci
Do dziś w Lubczy na Czarnej Wsi oraz w Jodłowej Górnej zachowały się krzyże, które według tradycji pozostawili po sobie konfederaci barscy. Są one niemym świadectwem tamtych wydarzeń i przypominają o obecności Pułaskiego w regionie.
Dalsze losy bohatera
Po upadku konfederacji Pułaski udał się na emigrację. W 1777 roku dotarł do Ameryki, gdzie włączył się w walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Zasłynął jako twórca Legionu Pułaskiego i dowódca kawalerii. Zginął 9 października 1779 roku pod Savannah, śmiertelnie ranny od kartacza. Zmarł dwa dni później na pokładzie statku „Wasp”.
Pamięć trwa
4 października 2026 roku w Nowym Jorku odbędzie się 89. Parada Pułaskiego, upamiętniająca polskiego generała. To dowód, że historia Lubczy i jej związek z Pułaskim wciąż jest żywa – zarówno w Polsce, jak i za oceanem. Burmistrz Ryglic Paweł Augustyn przypomina o tym, podkreślając znaczenie lokalnego dziedzictwa.
Źródło: Facebook – Gmina Ryglice
Źródło: Ryglice
Fot. facebook.com

