Piłkarze Dunajca Kliczyn zaliczyli udany wyjazd do Odporyszowa, gdzie w meczu z lokalną Ikarą zainkasowali komplet punktów. Spotkanie nie należało do najłatwiejszych – rywale postawili twarde warunki, a o zwycięstwie zadecydowała skuteczność i zespołowa gra w defensywie.
Ostrożny początek i bezbramkowa pierwsza połowa
Pierwsze 45 minut upłynęło pod znakiem wzajemnego badania się obu ekip. Zarówno gospodarze, jak i goście skupiali się na zachowaniu właściwego ustawienia, nie ryzykując zbyt wczesnym otwarciem gry. Efektem był remis bez bramek do przerwy.
Przełamanie po zmianie stron
Po wznowieniu gra nabrała tempa. Dunajec przejął inicjatywę i po jednej z akcji objął prowadzenie. Od tego momentu kliczynianie starali się kontrolować przebieg meczu, szukając okazji w kontratakach. Ikara odpowiedziała pressingiem i kilkoma groźnymi sytuacjami pod bramką gości.
Cała drużyna Dunajca broniła dostępu do własnej bramki z dużym poświęceniem, a dobrze dysponowany bramkarz pewnie interweniował w kluczowych momentach. Ostatecznie goście dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końcowego gwizdka.
Skład Dunajca Kliczyn
Trener wystawił zespół w ustawieniu 4–3–3:
- Bramkarz: Bartosz Grzesicki
- Obrońcy: Artur Kobos, Kamil Brzęk, Jakub Bednarek, Kacper Jewulski
- Pomocnicy: Filip Siemiński, Adrian Wójcik (kapitan), Paweł Nadolnik
- Napastnicy: Patryk Martyka, Maksymilian Gierałt, Jakub Konieczny
Zwycięstwo to ważny krok w tabeli i potwierdzenie dobrej formy drużyny, która po raz kolejny pokazała charakter w trudnym wyjazdowym spotkaniu.
Źródło: LKS Dunajec Zakliczyn
Fot. facebook.com

