Strażacy ochotnicy z Ciężkowic nie narzekają na brak zajęć. W ciągu zaledwie kilkunastu dni ich wozy bojowe wyjeżdżały do akcji cztery razy, a każde z tych zdarzeń wymagało innego rodzaju działań – od pomocy przy wypadku drogowym, przez usuwanie gniazda owadów, po walkę z pożarem samochodu i udzielanie pierwszej pomocy.
Wypadek na drodze wojewódzkiej 977
Pierwsza z interwencji miała miejsce 22 sierpnia po godzinie 14:00 w Bogoniowicach. Na zakręcie zwanym Szydłówkiem, na trasie wojewódzkiej nr 977, samochód osobowy wypadł z jezdni. W akcji ratunkowej brał udział zastęp GLBMRt FORD z miejscowej jednostki OSP oraz strażacy z posterunku JRG 2 Tarnów w Siedliskach.
Gniazdo owadów błonkoskrzydłych w Ostruszy
7 września przed południem druhowie zostali wezwani do Ostruszy, gdzie gniazdo owadów błonkoskrzydłych stanowiło realne zagrożenie dla mieszkańców. Konieczna była jego likwidacja. Do działań skierowano zastęp z samochodem GCBARt MAN.
Pożar „Malucha” w Ciężkowicach
Dwa dni później, 9 września po godzinie 15:00, strażacy zostali zadysponowani do pożaru samochodu osobowego przy ulicy Równej w Ciężkowicach. Płonął Fiat 126p, czyli kultowy „Maluch”. Na miejscu pracował zastęp GCBARt MAN wspólnie z druhami z JRG 2 Tarnów – posterunek Siedliska oraz z patrolem Policji. Dzięki szybkiej reakcji właściciela pojazdu udało się uniknąć większych strat.
Pomoc medyczna przy ulicy Nadbrzeżnej
Jeszcze tego samego dnia, około godziny 17:30, jednostka otrzymała zgłoszenie do izolowanego zdarzenia ratownictwa medycznego przy ulicy Nadbrzeżnej w Ciężkowicach. Z powodu wydłużonego czasu dojazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego to strażacy udzielili pomocy osobie, która doznała urazu. W działaniach uczestniczył zastęp GLBMRt FORD, zastęp JRG 2 Tarnów – posterunek Siedliska oraz ZRM.
Podsumowując, ostatnie tygodnie pokazują, jak różnorodne zadania stoją przed ochotniczymi jednostkami. Od zdarzeń komunikacyjnych, przez usuwanie zagrożeń biologicznych, po pożary i pomoc medyczną – strażacy z Ciężkowic i okolic nieustannie potwierdzają swoją gotowość do działania.
Źródło: OSP Ciężkowice
Fot. facebook.com

